Amica Wronki - strona oficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Losowa galeria

Trampkarze młodsi Amika Wronki : Pogoń Książ Wlkp.
Ładowanie...

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 570, wczoraj: 54
ogółem: 724 615

statystyki szczegółowe

Aktualności

Relacja trampkarze młodsi : Do trzech razy sztuka

  • autor: Przemysław Małecki, 2010-06-03 10:26

 

W minionym tygodniu Trampkarze Młodsi Amiki rozegrali aż trzy ligowe mecze, a przeciwnikami naszych młodych piłkarzy były drużyny z Poznania – Przemysław, Lech i Kopernik.

 

24.05.2010 o godzinie 16:00 w Popowie przyszło nam się zmierzyć z drużyną Przemysława Poznań. W pierwszym meczu obu drużyn, w Poznaniu zwyciężył Przemysław 3:1, więc Amica przystąpiła do tego meczu z wielką wolą rewanżu. Od samego początku inicjatywę przejęła drużyna Amiki i wszystko byłoby pięknie, gdyby nie totalny brak skuteczności naszych piłkarzy. Marnowane raz za razem stu procentowe sytuacje bramkowe powodowały, że wynik spotkania zupełnie nie odzwierciedlał tego co działo się na boisku. Jakby tego było mało, to w 65’ sprawdziło się stare porzekadło piłkarskie, które mówi, że niewykorzystane sytuacje się mszczą… Po jednym z nielicznych stałych fragmentów, drużyna gości zdobyła jak się później okazało zwycięską bramkę. Kilka minut później sędzia zakończył mecz i mimo przygniatającej przewagi i wielu sytuacji bramkowych, Amica przegrała Z Przemysławem Poznań 0:1.

 

27.05.2010 o godzinie 11:30 w Poznaniu rozegraliśmy kolejny mecz ligowy. Tym razem zmierzyliśmy się z liderem, czyli Lechem Poznań. Po raz kolejny rozpoczęliśmy mecz bojaźliwie i bez wiary we własne siły. Po 12’ przegrywaliśmy 3:0!!! Sytuacja ta powtórzyła się już po raz kolejny. Przypomnijmy, że w pierwszym meczu z Lechem po 15’ przegrywaliśmy 0:2, mecz zakończył się wynikiem 3:5 (3:3) dla Lecha, z Wartą Poznań również po 15’ było 0:2, ale ten mecz zremisowaliśmy 2:2. Tym razem było podobnie. Po fatalnym początku, ruszyliśmy do odrabiania strat i rozpoczął się prawdziwy pokaz charakteru, ale również pokaz gry naszych młodych piłkarzy. Po bramkach Sanockiego i Laskowskiego w 21’ i 32’, zrobiło się 3:2 i nadal atakowaliśmy. Przed przerwą Sanocki i Laskowski nie wykorzystali sytuacji „sam na sam” z bramkarzem Lechitów. Na przerwę schodziliśmy przegrywając 3:2 i od początku drugiej połowy ruszyliśmy do dalszego odrabiania strat. Szczęście najbliżej było w 55’, kiedy to piekielnie mocny strzał zza pola karnego Sanockiego przed siebie odbił bramkarz Lecha, ale ku naszej rozpaczy, Patryk Janeczek, który jako pierwszy dopadł do bezpańskiej piłki, nie zdołał umieścić piłki w pustej bramce. Mimo kilku dobrych okazji nie udało nam się już odrobić strat i przegraliśmy mecz z Lechem Poznań 3:2, ale każdy kto widział ten mecz był świadkiem porywającego widowiska stojącego na bardzo wysokim poziomie sportowym. Zawodnicy i Trener Amiki, mimo niekorzystnego wyniku, schodzili z boiska z podniesionymi głowami.

 

29.05.2010 o godzinie 13:30 Znowu zawitaliśmy w Poznaniu. Tym razem gościliśmy u Kopernika Poznań i nareszcie mogliśmy cieszyć się po spotkaniu nie tylko z dobrej gry, ale również z wyniku meczu. Po trzech bramkach Sanockiego (7’, 28’, 47’) i jednej Smigielskiego, wygraliśmy 4:1. Wynik mógł być bardziej okazały, ale zawodziła skuteczność albo „przeszkadzał” nam sędzia, który zwłaszcza w końcówce meczu popełnił kilka pomyłek, niesłusznie odgwizdując pozycje spalone naszych zawodników. Po meczu sędzia przeprosił za słaby poziom sędziowania.


  • Komentarzy [1]
  • czytano: [351]
 

autor: ~F.Ł. 2010-06-03 15:05:07

avatar Gratulacje za postawę we wszystkich spotkaniach.


Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Zegar

Reklama

Kalendarium

25

06-2017

niedziela

26

06-2017

pon.

27

06-2017

wtorek

28

06-2017

środa

29

06-2017

czwartek

30

06-2017

piątek

01

07-2017

sobota

Kontakty

Administrator
zostaw wiadomość